Patrząc na zapowiadane zmiany w wyświetlaniu wyników z Google, można chyba prognozować faktyczną śmierć małych serwisów, które dostają z Google ruch. A większych chwilę potem.
Te podsumowania AI już sporą część ruchu wycięły. Inna sprawa, że patologia SEO to była już od dawien dawna, małe serwisy i tak miały wcześniej problem żeby przebić się przez sieczkę w stylu “czy dziś jest niedziela handlowa?“
a co do googla: to się wywróci o własne nogi. Jeśli np. kilku prawników przegra sprawy sądowe, bo zaufają googlowamu AI - to info o tym rozniesie sie po środowisku. W końcu jak ludzie się sparzą, to przestaną temu ufać.
W sprawie meta: zacznijmy od tego, że oni nawet nie przestrzegają swojego własnego regulaminu. Dosłownie jedna z pierwszych rzeczy jaka jest tam napisana to: "konto od 13 roku zycia".
Patrząc na zapowiadane zmiany w wyświetlaniu wyników z Google, można chyba prognozować faktyczną śmierć małych serwisów, które dostają z Google ruch. A większych chwilę potem.
Te podsumowania AI już sporą część ruchu wycięły. Inna sprawa, że patologia SEO to była już od dawien dawna, małe serwisy i tak miały wcześniej problem żeby przebić się przez sieczkę w stylu “czy dziś jest niedziela handlowa?“
Tak, ale teraz to już faktycznie klepsydry można wieszać. Przedwczoraj Tech Crunch to też fajnie opisał: https://techcrunch.com/2026/05/19/google-search-as-you-know-it-is-over/
a co do googla: to się wywróci o własne nogi. Jeśli np. kilku prawników przegra sprawy sądowe, bo zaufają googlowamu AI - to info o tym rozniesie sie po środowisku. W końcu jak ludzie się sparzą, to przestaną temu ufać.
W sprawie meta: zacznijmy od tego, że oni nawet nie przestrzegają swojego własnego regulaminu. Dosłownie jedna z pierwszych rzeczy jaka jest tam napisana to: "konto od 13 roku zycia".