"Przychody z sprzedaży winyli" – źle się dzieje gdy przychód czy zysk staje się miarą popularności. Kiedyś miarą artysty była liczba sprzedanych płyt przecież. Paradoksalnie – dlaczego ilość skasowanych utworów ai podawana jest w liczbach bezwzględnych, a nie w utraconych przychodach 🫣
"Przychody z sprzedaży winyli" – źle się dzieje gdy przychód czy zysk staje się miarą popularności. Kiedyś miarą artysty była liczba sprzedanych płyt przecież. Paradoksalnie – dlaczego ilość skasowanych utworów ai podawana jest w liczbach bezwzględnych, a nie w utraconych przychodach 🫣
Sprzedane płyty są nieporównywalne ze streamingiem. Jeśli chcemy porównać ze sobą te dwie formy i mieć jakąś skalę to niestety nie mamy wyjścia…
Inna sprawa, że i tak nie oddaje to do końca prawdziwej skali. Gdyby to ująć inaczej to zapewne 1% słuchaczy generuje te 15% zysków.
Tak w pełni rozumiem niemniej, to tak zabrzmiało trochę dwuznacznie 🙃